piątek, 17 lutego 2017

Jamajka- ciasto z bananami

Obiecałam Wam coś słodkiego i słowa dotrzymuję :) Mam dla Was pyszne warstwowe ciacho z masą śmietanową i cytrynową galaretką z bananami. Słodko- kwaśne połączenie okazało się naprawdę rewelacyjne! Wygląda na bardzo pracochłonne, ale nic bardziej mylnego! Ciasto wcale nie jest takie trudne w wykonaniu :)




foremka 25x36cm

Ciasto:  
  • 5 jajek, 
  • szklanka mąki pszennej, 
  • szklanka cukru, 
  • 1/2 szklanki mąki ziemniaczanej, 
  • łyżeczka proszku do pieczenia, 
  • 2 łyżki kakao, 
  • 2 łyżki oleju rzepakowego, 
  • 4 łyżki przegotowanej, zimnej wody.
Całe jajka ubijać z cukrem przez około 5-7 minut. Dodać wodę oraz olej, krótko zmiksować. Mąkę przesiać wraz z proszkiem do pieczenia. Dodać do masy jajecznej, krótko zmiksować, aż składniki się połączą. Ciasto przelać do natłuszczonej i wyłożonej papierem do pieczenia formy o wym. 25x36cm. Piec około 20-25 minut w temp. 170st. Ostudzić i przekroić na pół.

Krem: 
  • 500 ml śmietanki 36%, 
  • 400g serka mascarpone, 
  • 4 czubate łyżki cukru pudru. 
Śmietankę ubić na sztywno z dodatkiem cukru pudru, pod koniec ubijania dodawać po łyżce serka mascarpone. Miksować tylko chwilę, do momentu połączenia się składników.

Poncz: 
  • 3 czubate łyżki dżemu z czarnej porzeczki, 
  • 2 łyżki soku z cytryny, 
  • 8 łyżek wody, 
  • łyżka cukru.
Wszystkie składniki wymieszać i naponczować obydwa blaty ciasta. Jeden blat ułożyć z powrotem w blasze i posmarować dżemem.

Dodatkowo:  
  • 4 duże banany, 
  • 2 galaretki cytrynowe, 
  • sok z 1 cytryny, 
  • 80g startej czekolady. 
Galaretki rozpuścić w 700ml wrzątku, odstawić do całkowitego ostygnięcia. Gdy galaretka zacznie lekko tężeć obrać banany ze skórki, przekroić je wzdłuż na pół i natrzeć sokiem z cytryny. Ułożyć je ciasno na cieście, jeden obok drugiego. Następnie zalać tężejącą galaretką i wstawić do lodówki, by galaretka całkiem zastygła.
Wyłożyć 3/4 kremu i przykryć drugim naponczowanym blatem ciasta. Na wierzchu rozsmarować resztę kremu, posypać startą czekoladą. Wstawić na całą noc do lodówki.




                                                                         Smacznego:)) 
 

środa, 8 lutego 2017

Parówki po węgiersku

Dziś mam dla Was kolejny wytrawny wpis, ale obiecuję, że już następny będzie na słodko :) Ta potrawa powstała na szybko z tego co znalazłam w lodówce. Sprawdzi się jako lekki obiad, przystawka czy też kolacja. Jest naprawdę łatwe i szybkie w przygotowaniu :)





Składniki:  
  • 1/2 kg cienkich parówek, 
  • 1/2 kg pieczarek, 
  • 1 duża cebula, 
  • 2 łyżki przecieru pomidorowego, 
  • 2 łyżki mąki pszennej, 
  • 1/3 szklanki kwaśnej śmietany, 
  • sól, pieprz, 
  • ostra papryka, 
  • zioła prowansalskie, 
  • natka pietruszki, 
  • olej do smażenia, 
  • 2 szklanki rosołu.

Wykonanie:
 
Pieczarki obrać, pokroić w kostkę i podsmażyć na odrobinie oleju. Cebulę obrać, pokroić w kostkę i dodać do pieczarek, dusić, aż cebula się ładnie usmaży. Dodać parówki pokrojone na półplasterki i zalać rosołem. Można w razie potrzeby dolać odrobinę wody. Gotować około 10 minut na małym ogniu.
Dodać przecier pomidorowy. Mąkę rozrobić z odrobiną wody, dokładnie wymieszać i wlać do parówek. Śmietanę zagęścić kilkoma łyżkami gotującego się wywaru, po czym wlać ją do parówek. Na koniec doprawić do smaku. 
Przed podaniem można posypać świeżą natką pietruszki.




                                                                             Smacznego:)) 
 

czwartek, 2 lutego 2017

Naleśniki zapiekane z trzema serami

Naleśniki to świetna alternatywa zarówno na śniadanie, obiad, jak i kolację :) Można je podawać bez żadnych dodatków lub w wersji na słodko czy słono, jak kto lubi :) Ja zdecydowanie wolę naleśniki na słodko, jednak czasem przygotowuję je w wersji wytrawnej, tak jak dziś. Naleśniki zalane sosem serowym powstałym z trzech gatunków sera i przełożone plasterkami pomidorów. 





 
Naleśniki: 
  • 2 jajka, 
  • 250ml mleka, 
  • szklanka mąki pszennej, 
  • sól, 
  • olej do smażenia. 
Wszystkie składniki przełożyć do miski i zmiksować na gładką masę. Odstawić na 10 minut. Następnie smażyć na odrobinie oleju cienkie naleśniki, z obu stron na złoty kolor.

Masa serowa:  
  • 250 ml gęstej śmietanki 30%, 
  • 100g sera rokpol, 
  • 200 g mozarelli, 
  • 100 g żółtego sera, 
  • 200g pomidorów, 
  • sól, pieprz, 
  • bazylia.
Śmietanę bardzo mocno podgrzać, lecz nie doprowadzić do wrzenia. Zmniejszyć gaz i dodać pokruszony ser rokpol oraz starty na tarce o dużych oczkach żółty ser. Mieszać, aż sery całkowicie się rozpuszczą. Doprawić do smaku solą i pieprzem.
Naleśniki złożyć w trójkąty i ułożyć w natłuszczonym naczyniu żaroodpornym. Poprzekładać je pomidorami pokrojonymi w plasterki oraz listkami bazylii. Zalać sosem serowym. Na wierzchu rozłożyć porwaną na kawałki mozarellę. Piec około 15-20 minut w temp. 200st.









                                                                       Smacznego:))
 

sobota, 28 stycznia 2017

Recenzja książki "Adios kilogramos"

Kolejna pozycja jaką otrzymałam od taniej książki.pl to poradnik "Adios Kilogramos" autorstwa Katarzyny Błażejewskiej-Stuhr i Magdaleny Chorębała. Książka to zbiór przepisów,ćwiczeń oraz własny dziennik diety, takie 3w1 :)




Książka ma kolorową, miękką okładkę i liczy 272 strony. 
Już sam początek książki jest nietypowy, bo nie zaczyna się od wyrzeczeń i liczenia kalorii, tylko od profilaktycznych badań. Autorki pomagają nam prawidłowo odczytać wyniki badań i sugerują co może być przyczyną, jeśli wynik okaże się nieprawidłowy. Zdecydowanie zachęciło mnie to do dalszej lektury :)





Kolejny rozdział to przepisy podzielone na tygodnie oraz poszczególne pory dnia. Są czytelne, przygotowane z łatwo dostępnych produktów i proste w wykonaniu, ale przede wszystkim smaczne:) Kilka z nich opatrzone jest zdjęciami.
Znajdziemy również listę produktów potrzebnych nam na poszczególny tydzień.





Następny rozdział to ćwiczenia na 90dni przygotowane przez Adę Jakimowicz i Marcina Markiewicza. Ćwiczenia podzielone są na poszczególne etapy: dla początkujących, średniozaawansowanych i zaawansowanych. Każde ćwiczenie opatrzone jest zdjęciem i dokładnym opisem, co naprawdę zachęca do ich wykonywania :) Znajdziemy również propozycje dodatkowych treningów.





Ostatni i zarazem największy rozdział książki stanowi "Twój dziennik 90dni". Moim zdaniem to bardzo fajny i praktyczny dodatek, służący za kulinarny kalendarz :)

Podzielony na dni, w których zaznaczamy sobie nasze posiłki, spożyte ilości wody oraz wykonane treningi. Ponadto od czasu do czasu znajdziemy tam jakieś dodatkowe zadanie do wykonania oraz wiele ciekawych informacji i motywacji. Książka wzbogacona jest o bardzo fajne złote myśli :)




Ponadto jedna z autorek książki, Magdalena Chorębała na własnej skórze przetestowała wszystkie zalecane przepisy i ćwiczenia na 90dni, oczywiście z pozytywnym skutkiem. Na pewno jest to jeszcze większym motywatorem.
Tej książce zdecydowanie mówię: TAK!


wtorek, 24 stycznia 2017

Muffinki Rafaello

Rafaello to jedno z naszych ulubionych ciast, dlatego często z nim eksperymentuję :) Dzisiaj mam dla Was kokosowe muffinki z migdałową niespodzianką w środku i pysznym kremem z dodatkiem białej czekolady. Całość świetnie się razem komponuje. 






Ciasto: 
  • jajko, 
  • szklanka mleka, 
  • 250g mąki pszennej, 
  • 90 ml oleju, 
  • 80g cukru, 
  • 80g wiórków kokosowych, 
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej, 
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia, 
  • całe migdały - 1 do jednej muffinki.
Wykonanie:

Migdały zalać wrzątkiem i odstawić na chwilę. Następnie obrać je ze skórki.
Jajko ubić z cukrem, dodać olej i mleko, zmiksować. Mąkę przesiać do miski wraz z proszkiem do pieczenia i sodą oczyszczoną. Dodać do jajek, wsypać wiórki kokosowe i krótko zmiksować. Łyżką nakładać ciasto do silikonowych foremek na muffinki. Można je również piec w metalowych, jednak wcześniej należy je wysmarować masłem i wysypać bułką tartą.
Piec około 20-30 minut w temp. 175 stopni (do tzw. suchego patyczka). Ostudzić.

Krem: 
  • 160 ml śmietanki 36%, 
  • 100g białej czekolady. 
Czekoladę stopić na parze i całkowicie ostudzić, uważając jednak, by nie stężała. Śmietankę ubić na sztywno, powoli wlewać stopioną czekoladę. Krem przełożyć do szprycy lub rękawa cukierniczego i udekorować nim muffinki.



 Źródło: Fuzja smaków


                                                                                Smacznego:))

czwartek, 19 stycznia 2017

Ciasto bananowo - czekoladowe a'la Brownie

Mamy karnawał, więc możemy sobie pozwolić na pyszne, obłędnie czekoladowe ciasto a'la Brownie. Dzięki bananom ciasto jest wilgotne, ale nie jest to zakalec :) Zdecydowanie lepsze niż kupny batonik lub zwykła czekolada. Koniecznie musicie wypróbować! 




foremka 24x24cm

Składniki:  
  • 3 jajka, 
  • 85 g mąki pszennej, 
  • 120g brązowego cukru, 
  • 200g gorzkiej czekolady, 
  • 140g masła lub margaryny, 
  • 3 duże banany.
Wykonanie:

Czekoladę połamać na kawałki i wraz z masłem stopić na bardzo małym ogniu lub parze. Do ciepłej masy dodać przesianą mąkę oraz cukier. Dokładnie wymieszać. Dodać jajka, wymieszać. Na koniec dodać rozgniecione widelcem banany, całość dokładnie połączyć.
Ciasto przelać do natłuszczonej i wysypanej bułką tartą foremki o wym. 24x24cm. Piec około 35 minut w temp. 160-170st.
Przed podaniem można oprószyć kakao.







                                                                    Smacznego:)) 
 

czwartek, 12 stycznia 2017

Schab suszony w pończosze długodojrzewający

Dzisiaj mam dla Was coś wyjątkowego! Domową wędlinę, ale nie byle jaką! Jest to schab suszony w pończosze, specjał mojego męża. Smakiem i wyglądem przypomina szynkę parmeńską, jednak jest o wieeeele tańszy :) Co prawda jego przygotowanie to dość długotrwały proces, jednak uwierzcie mi, naprawdę warto! 




 
Składniki: 
  • 1 kg schabu bez kości, 
  • 1/2 szklanki cukru, 
  • 1/2 szklanki soli kamiennej, 
  • 1/2 łyżeczki soli peklowej, 
  • 2 łyżki majeranku, 
  • 5 ząbków czosnku, 
  • 1/2 łyżeczki ostrej papryki, 
  • 1/2 łyżeczki pieprzu.
Wykonanie:

Mięso umyć, osuszyć i natrzeć dokładnie cukrem. Przełożyć do zamykanego pojemnika, szczelnie zamknąć i odstawić na 36 godzin do lodówki. 
Po tym czasie mięso ponownie umyć, osuszyć ręcznikiem papierowym i natrzeć solą kamienną. Ponownie włożyć do pojemnika i odstawić na kolejne 36 godzin. 
Znowu umyć mięso i osuszyć papierowym ręcznikiem, natrzeć pozostałymi wymieszanymi razem przyprawami. Zamknąć mięso w pojemniku i odstawić na kolejne 36 godzin do lodówki. 
Schab przełożyć do czystej pończochy bądź podkolanówki, szczelnie owinąć i powiesić w suchym i przewiewnym miejscu na około 10 dni.





                                                                        Smacznego:))